Budleja Dawida, czyli motylowiec
Nazywa się ją często motylim krzewem, bo ta bujnie rosnąca roślina jak żadna inna wabi owady urodą swoich kwiatów. Budleja Dawida (Buddleja davidii) to prawdziwa królowa miododajnych roślin. Trudno również znaleźć taką, która dorównałaby jej w obfitym i długim kwitnieniu. Kusi kolorami przez całe lato - od czerwca aż do października. I urzekająco pachnie.
Egzotyczna piękność z Dalekiego Wschodu
Ogrodnicy zaliczają ją do bylin, choć wedle botaników należy do grupy krzewów z rodziny budlejowatych (Buddlejaceae). Jej ojczyzną są przypuszczalnie Chiny, choć rośnie także w wielu rejonach Afryki i Ameryki Południowej. Tym niemniej do Europy przybyła właśnie z Azji. Nazwę gatunkową wzięła od nazwiska Armanda Davida, francuskiego misjonarza i przyrodnika, który w drugiej połowie XIX wieku badał florę i faunę Chin. On to właśnie opisał po raz pierwszy cechy gatunkowe motylego krzewu. I od jego czasów zaczyna się popularność tej rośliny w naszych ogrodach. Egzotyczna budleja okazała się bowiem krzewem niekłopotliwym w uprawie, szybko rosnącym, nieźle znoszącym nasze zimy, a przy tym niezwykle dekoracyjnym i pożytecznym dla owadów. Częściej niż nazwy gatunkowej używamy określenia motyli krzew czy motylowiec, bo słodki nektar kwiatów tej rośliny przyciąga te owady niczym magnes, przy okazji dodając urody jej gałązkom.
Błyskawicznie rosnący „letni bez”
Budleja potrzebuje nieco miejsca w ogrodzie, bo rozrasta się w pokaźny krzew, sięgający nawet 2-3 metrów (choć są i niższe odmiany, odpowiednie do sadzenia także w donicach). Rośnie błyskawicznie - tak szybko, że w niektórych rejonach świata uznaje się ją za gatunek inwazyjny, czyli zwykły chwast. Jej pędy, ozdobione szarozielonymi, lancetowatymi liśćmi, wyginają się łukowato pod ciężarem efektownych kwiatostanów, przypominających trochę kwiaty lilaka (z tego powodu bywa często nazywana „letnim bzem”). Mają one kształt okazałej, podłużnej wiechy, złożonej z drobnych kwiatków. Są w odcieniach fioletu, błękitu, różu i purpury, bywają także białe, ale niezależnie od koloru, każdy w środku ozdobiony jest charakterystycznym, pomarańczowym oczkiem.
Sadzenie i pielęgnacja motylowca
Budleję najlepiej sadzić wiosną. W ogrodzie wyszukajmy jej miejsce zaciszne i słoneczne - w takim będzie kwitła najpiękniej. Warto też starannie przemyśleć wybór stanowiska, by nie przesadzać rośliny, bo źle ona znosi ten zabieg. Nie lubi też ciężkiej, gliniastej gleby, jeżeli więc mamy taką w ogrodzie, przed sadzeniem dobrze jest rozluźnić ją warstwą keramzytu czy żwiru. Roślina nie toleruje stojącej wody, jednak w okresie wzrostu powinna być podlewana regularnie tak, by podłoże było stale wilgotne. Z dokarmianiem nie należy przesadzać, wystarczy dwu-trzykrotne zasilenie wiosną wieloskładnikowym nawozem.
Ważnym zabiegiem pielęgnacyjnym jest cięcie. Aby budleja ładnie się rozkrzewiała i bujnie kwitła, co roku należy ją radykalnie przycinać, tuż nad ziemią. Najlepiej robić to na przełomie zimy i wiosny, w marcu, nim zacznie się wegetacja. Pamiętajmy też o zabezpieczeniu rośliny na zimę. Budleja bywa dość wrażliwa na mrozy, dobrze więc okryć ziemię nad bryłą korzeniową warstwą trocin, kory, liści czy świerkowych gałązek.
Atrakcyjne odmiany do ogrodu i na balkon
Budleje znakomicie prezentują się zarówno eksponowane solo, jak i w większych grupach, zwłaszcza gdy zestawimy odmiany o dopełniających się barwach. Warto sadzić je w pobliżu tarasów, altan czy ogrodowych ławek, by cieszyć się aromatem kwiatów i obserwować z bliska siadające na nich motyle. A jakie odmiany zasadzić? Z dostępnych na rynku, wybraliśmy kilka najpiękniejszych, różniących się kolorem, wielkością, pokrojem:
- Nanho White - odmiana o białych kwiatach zebranych w pachnące, 20-centymetrowe wiechy; dość niska (50-100 cm wysokości), więc idealna do mniejszych grodów czy sadzenia w donicach;
- Pink Delight - uchodzi za najładniejszą spośród odmian budlei o różowych kwiatach; jest mocnym krzewem wyrastającym na dwumetrową wysokość; kwiatostany są gęste, duże (30 cm), w kształcie stożków, ich nasycony róż efektownie wygląda w oprawie szarosrebrnych liści;
- Empire Blue - udany miks fioletu z błękitem w głębokim, nasyconym odcieniu; krzew wyrasta na ok. 2 m, a kwiatowe wiechy sięgają 15-20 cm;
- Black Knight - często uznawana za najbardziej efektowną odmianę budlei; wyhodowana w Holandii w latach 50. XX wieku, jest silnym krzewem, który może dorastać nawet do 4 m, ozdobionym zjawiskowymi kwiatami w ciemnofioletowym, niemal czarnym kolorze (stąd też jej nazwa - Czarny Rycerz).
To tylko mała część ciekawych odmian motylego krzewu, ale niezależnie którą zdecydujemy się zasadzić, na pewno nie będziemy żałować. Budleja Dawida ożywi i ubarwi każde miejsce ogrodu. Ozdobiona kolorową mozaiką kwiatów i motylich skrzydeł zmieni je w prawdziwie magiczny zakątek.




